Fotografem być..
Jesteś tutaj : Strona główna » Cenne informacje » O tym, dlaczego porcelana to szczyt kunsztu i jak wkradła się do (...)

O tym, dlaczego porcelana to szczyt kunsztu i jak wkradła się do Rzeczpospolitej

D 12 kwietnia 2014     H 22:48     A admin     C 0 messages


agrandir

Sztuka wytwarzania porcelany w Chinach była osiągnięciem porównywanym w Europie do rzeźby lub malarstwa. Przez wiele wieków jej wyrabianie było okryte tajemnicą znaną tylko jej wynalazcom. Stosunek Chińczyków do porcelany był niespotykany w ówczesnym świecie. Dopierodzięki odkryciu Vasco da Gamy morskiej drogi do Indii zaczęto z Azji sprowadzać porcelanę. Była na tyle kosztowna, że Europejczycy nazywali ją białym złotem.

W Polsce rozpowszechnianie się porcelany nastąpiło dopiero w XVIII wieku. Do tej pory jadano z naczyń wytworzonych ze srebra lub cyny. Przez długi okres Polacy nie potrafili przekonać się do delikatnych i kruchych filiżanek oraz talerzyków. Poza tym na tego typu wyroby mogła pozwolić sobie jedynie dobrze uposażona arystokracja. Również oni zajmowali się organizacją manufaktur porcelany. I jakby się mogła wydawać, nie o zyski tutaj szło, lecz o prestiż.

Ciekawostką jest pewien przesąd, który przypisywano właściwościom porcelany. Otóż myślano, że porcelana rozpadnie się na drobne kawałeczki, gdy tylko zetknie się z trucizną, dodaną do napoju lub dania. Można pokusić się o stwierdzenie, że arystokracja po części właśnie,dlatego otwierała łaskawie sakiewki ze złotem. Ówczesne czasy nie były spokojne i każdy wolałby być pewien, czy nagle nie zostanie mu dodany cyjanek do ulubionego wina.

Nim porcelana na stałe zagościła na stołach,traktowana była z dużą dozą nieufnością graniczącą wręcz z obrzydzeniem. Świadczą o tym chociażby słowa Wacława Potockiego, który we wprowadzeniu porcelany na polskie stoły widział podważenie tradycji szlacheckiej związanej ze spożywaniem posiłków na srebrnych naczyniach. Pisał on: Pewnie ja to błazeństwo krając nożem stłukę,gdy na jego fajansowy talerzyk trafiła dorodna sztuka mięsa. Nie można się Potockiemu wcale dziwić, gdyż, jak wiadomo porcelana tabyła cienka jak skorupka od jajka i ciężko się było przyzwyczaić polskiej arystokracji do jej delikatności i kruchości.

W XXI wieku porcelana jest odzwierciedleniem tradycji i dobrobytu. Podanie obiadu na zastawie porcelanowej to przejaw szacunku dla gości oraz podniesienia poziomu spotkania.Gospodarz, wydając wystawne przyjęcie, gdzie dania są serwowane na porcelanie chce pokazać się z jak najlepszej strony oraz podnieść swój prestiż wśród znajomych. Warto pamiętać, że porcelany nie używamy na co dzień, lecz przy ważniejszych uroczystościach. Podnosi ona wtedy rangę uroczystości i stanowi efektowne uzupełnienie panującej atmosfery. Niektórzy znawcy podkreślają również sytuację, w której można pić kawę czy herbatę z porcelanowej filiżanki. I tak, nie powinniśmy jej pić w pośpiechu i gdziekolwiek. Z porcelany należy natomiast pić delektując się, spokojnie i powoli. To samo dotyczy dań głównych.

Współcześnie porcelana stała się łupem nie tylko podróbek, ale i produktów bardzo marnej jakości twierdzi specjalista jednego z większych w Polsce sklepów z wyposażeniem wnętrz: dedekor.pl Najcenniejsza porcelana jest robiona ręcznie, dlatego że wykonanie jej jest precyzyjniejsze niż przy udziale maszyny. Najbardziej upragniona porcelana powinna być jak najcieńsza, gdyż daje efekt przezroczystości. A to są najbardziej wartościowe atrybuty porcelany. Dodatkowo, na jakość wpływa również ozdobienie zastawy. Im bardziej finezyjna tym droższa. Aktualnie używa się farb szkliwnych, które są odporne na ścieranie, dlatego można myć je w zmywarce.

Przy zakupie porcelanowej zastawy warto zwrócić uwagę na kolor. Za kremową barwę odpowiada kwarc, kiedy zostanie on choćby w małej części zastąpiony glinką kolor porcelany zmienia się na biały. A taka zastawa ma niewiele wspólnego z prawdziwą porcelaną. Istotną cechą będzie również faktura. Najlepszy gatunek produktu będzie miał jednolity kolor oraz będzie idealnie gładki. Jeżeli choćby w jednym miejscu pojawi się czarna plamka i nakłucie jest to równoznaczne z tym, że produkt nie został pozbawiony żelaza. A w składzie porcelany najlepszego gatunku nie powinno się ono znaleźć.